Zamykanie drzwi w pokoju a ogrzewanie. Jak zarządzać temperaturą i płacić mniej?

Dodano:
Zmarźluch Źródło: Unsplash / Matthew Henry
Nawyk skrupulatnego zamykania lub szybkiego otwierania drzwi w mieszkaniu lub domu wpływa na cyrkulację ciepła i pracę termostatów. A na rachunki?

Nikt nie ma wątpliwości, że koszt ogrzewania mieszkań i domów w obecnym sezonie jest duży. Zima się jeszcze nie zaczęła, ale minusowe temperatury już dają się nocą we znaki. Rachunki za ciepło stanowią obciążenie dla domowych budżetów, ale ostateczna suma zależy przede wszystkim od standardu energetycznego budynku oraz wybranego źródła ciepła.

Mieszkańcy bloków i kamienic zasilanych z ciepła systemowego, czyli sieci miejskiej, płacą znacznie mniej niż właściciele domów, ponieważ lokale w blokach korzystają z efektu skali i dogrzewania od sąsiadów. Ale ciepłem w pomieszczeniu można sterować.

Otwieranie i zamykanie drzwi w sezonie grzewczym ma sens. Intensywna praca grzejnika

Jest jeden sposób na zmniejszenie rachunków za ciepło, z którego Polacy mogą skorzystać bez względu na sytuację mieszkaniową. Trzeba tylko trzymać się kilku warunków i zwrócić uwagę na drzwi.

Kto chce mieć w cieplej w salonie (np. 20-22 stopni), ale chłodniej w sypialni (np. 16-17 stopni), to po przykręceniu kaloryfera powinien zamknąć drzwi – właśnie ten ruch zatrzyma ciepło w salonie. Gdy drzwi są otwarte, ciepło ucieka do chłodniejszego pomieszczenia, a grzejnik w salonie musi pracować intensywniej, żeby utrzymać odpowiednią temperaturę.

Nie wyłączać ogrzewania zupełnie. Ciepło znajdzie drogę przez szpary

Jak radzi dom.wp.pl, trzymanie niższej temperatury w rzadziej używanej sypialni czy spiżarni ma sens pod jednym warunkiem – trzeba konsekwentnie pilnować, aby drzwi były stale zamknięte, a różnica temperatur nie powinna przekraczać 3 – 4 stopni. Ale nie warto zupełnie wyłączać ogrzewania w jednym z pomieszczeń. Chłodne ściany i wychłodzone powietrze i tak zaczną wyciągać energię cieplną ze szpar i sąsiednich, ogrzewanych pokoi, a grzejniki będą musiały pracować intensywnie.

Zawsze warto trzymać zamknięte drzwi do piwnic, strychów, wiatrołapów czy rzadko używanych składzików, aby chłód i wilgoć nie przedostawały się do części mieszkalnych.

Jeśli we wszystkich pokojach temperatura ma być taka sama, zamykanie drzwi nic nie zmieni na rachunkach.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...